top of page

„Wykujmy to na blachę” – czy aby na pewno? Jak zmotywować dziecko do nauki szkolnej?

Szkolne „kucie na blachę” choć raz praktykował każdy obecny rodzic. Jej rozwiniętą wersją jest „3xZ” – czyli „zakuć, zdać, zapomnieć”. Powiedzmy sobie szczerze – faktycznie, „kucie” czasem może przynieść satysfakcjonujący rezultat. Zawsze natomiast kojarzy się ono ze smutnym obowiązkiem do zrealizowania. Nauka nie powinna przywoływać u dziecka negatywnych skojarzeń – i właśnie o tym wspominamy w niniejszym wpisie. Jak zmienić podejście dziecka do nauki i zmotywować je do opanowania materiału szkolnego? Zapraszamy do lektury!

Spis treści:

  1. „Kucie na blachę” – kiedy warto je stosować?

  2. Zabawa – motywator do zdobywania wiedzy

  3. Szczera rozmowa o szkole

  4. Szóstka z każdego przedmiotu


Edukacja 2.0.
Edukacja z nowym podejściem.

Kucie na blachę” – kiedy warto je stosować?

Przysłowiowe „kucie” polega na intensywnym i niestety bezrefleksyjnym opanowywaniu materiału. Często stosuje się je przy nauce języków obcych takich jak np. angielski. Dla dzieci opanowanie gramatyki angielskiej stanowi niemały problem. Jak już wspomnieliśmy, „kucie” polega na bezrefleksyjnym wbijaniu materiału do głowy. I fakt, może się ono sprawdzić przy nauce słownictwa, ale już na pewno nie w przypadku wspomnianej gramatyki, gdyż zasady jej stosowania trzeba po prostu zrozumieć. Bez opanowania gramatyki nie można się przecież płynnie posługiwać językiem. Powiedzmy sobie szczerze, na pamięć możemy wykuć słownictwo, ale już nie gramatykę – dlatego zdobywanie wiedzy powinno skłaniać do refleksji i wynikać chęci zrozumienia tematu przez ucznia. W tym miejscu posłużyliśmy się przykładem języka angielskiego, ale zasada ta odnosi się do wszystkich innych przedmiotów szkolnych. Jako Kopalnia Nauki i Wiedzy prowadzimy zajęcia takie jak:

  • Matematyka w Minecraft,

  • Angielski w Minecraft,

  • Kodowanie w Minecraft.

Dopisek „w Minecraft” w nazwie każdego z wymienionych przedmiotów jest bardzo istotny – świadczy o stosowanej metodyce nauczania. U nas dzieci uczą się poprzez zabawę w świecie ich ulubionej gry – dlatego nauka w Kopalni kojarzy się z czymś porywającym i przyjemnym, a nie nudą i obowiązkiem do spełnienia.


Zabawa – motywator do zdobywania wiedzy

Nauka poprzez zabawę to bardzo efektywna metoda przyswajania wiedzy. Przyzna to chyba każdy, kto kiedykolwiek brał udział w zajęciach z zaangażowanym nauczycielem korzystającym z pomocy dydaktycznych takich gry czy zabawki. Zajęcia prowadzone w taki sposób integrują grupę i w o wiele większym stopniu angażują dzieci, niż tradycyjne lekcje polegające na dyktowaniu i notowaniu. Dzieci chętniej biorą udział w zajęciach, które nie polegają wyłącznie na wbijaniu sobie materiału do głowy a właśnie na zabawie, przy okazji której można się czegoś nauczyć. Wróćmy ponownie do Minecrafta – gra ta obecnie bije rekordy popularności wśród dzieci i nastolatków. Każdy minecraftowiec wie o świecie tej gry dosłownie wszystko – uczy się go w trakcie sesji poświęconych na wykopywaniu bloków i kreowaniu wirtualnego świata.

A gdyby tak w świat Minecrafta wpleść wiedzę szkolną? To zamysł, który zrodził się w głowach twórców Minecraft Education Edition – edukacyjnej wersji tej gry wydanej przez Microsoft. Metodyka nauczania poprzez zabawę w świecie Minecrafta zyskuje sobie zwolenników na całym świecie. Dziś gra ta jest stosowana jako pomoc edukacyjna w ramach techniki nauczania języka angielskiego opracowanej przez Uniwersytet Cambridge. Okazuje się, że nauka poprzez zabawę przynosi o wiele lepsze i trwalsze rezultaty, przysłowiowe „kucie na blachę”. Cóż – o tym, jak przebiegają prowadzone przez nas lekcje angielskiego w Minecrafcie (podobnie jak również te z innych przedmiotów), pisaliśmy już nieraz na łamach tego bloga. Nie odbiegajmy więc nadto od tematu motywacji do nauki – choć nie sposób się nie zgodzić, że to właśnie zabawa i zaangażowanie leżą u jej podłoża. Oprócz nich istotne są również brak nadmiernej presji ze strony rodzica oraz zainteresowanie dziecka danym tematem.

Szczera rozmowa o szkole

Rozmawiaj z dzieckiem o szkole – dowiedz się, które przedmioty aktualnie sprawiają mu największy problem. Przy okazji zapytaj również o jego relacje z rówieśnikami i nauczycielami. Taka rozmowa powinna mieć raczej charakter luźnej pogawędki niż przesłuchania. Postaw więc na swobodną atmosferę, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Niech Twoje dziecko wie, że zawsze może liczyć na rodzicielską pomoc w razie wystąpienia jakichkolwiek problemów.


Szóstka z każdego przedmiotu

Każdy uczeń jest w stanie zostać szóstkowiczem – pytanie jednak jakim kosztem i czy celująca średnia sprawi, że będzie szczęśliwy, czy jednak będzie to wynik przypłacony kuciem po nocach, nerwami, stresem i pogorszeniem relacji z rodzicem? Oczywiście – nie da się obejść programu nauczania czy wyselekcjonować z niego określonych przedmiotów, ale można ograniczyć nacisk na naukę niektórych z nich. Czwórka na świadectwie to ocena dobra w zgodzie z panującym systemem nauczania. Jeżeli dziecko samodzielnie osiąga ten wynik, to najprawdopodobniej nauka danego przedmiotu nie przysparza mu większych problemów. 

Dlatego to właśnie czwórkę warto traktować jako punkt wyjściowy i wspierać dziecko jeżeli spada poniżej tej oceny lub dopingować, jeżeli wykazuje ambicje na osiągnięcie lepszych wyników. Formą takiego dopingu lub wsparcia mogą być prowadzone przez nas zajęcia – angielski, matematyka czy chociażby kodowanie w Minecraft pomoże posiąść dziecku wiedzę, dzięki której z łatwością pokona zaległości i rozwinie swoje pasje.


29 views0 comments
bottom of page